TRANSPORT SPEDYCJA KOLEJ

Jeżeli jesteś przedsiębiorcą i chciałbyś wykorzystać w swojej firmie samochody w celach zarobkowych, musisz pamiętać, że konieczne może być zdobycie licencji na wykonywanie transportu drogowego. Czym jest taka licencja, jak ją uzyskać i ile to wszystko kosztuje?

Jeśli firma zarabia na transporcie, licencja jest konieczna – tak brzmi podstawowa zasada.
Nie ma przy tym znaczenia, czy transport jest wykonywany samochodem osobowym, busem czy autokarem. Jedynym wyjątkiem jest sytuacja, w której przedsiębiorca używa służbowych aut do przewozu swoich pracowników, np. dowozi ich do fabryki. Każde inne użycie służbowego auta, które generuje zarobek – czy to poprzez transport towaru, odpłatny przewóz pasażerów czy użycie go jako nośnika reklamy zewnętrznej – wiąże się z obowiązkiem posiadania licencji.

Jak ubiegać się o licencję?
W celu zdobycia pozwolenia należy udać się do starostwa powiatowego. Zainteresowany licencją przedsiębiorca musi spełnić kilka warunków zawartych w ustawie o transporcie drogowym i unijnych rozporządzeniach nr 1071, 1072 i 1073. Należą do nich: posiadanie certyfikatu kompetencji zawodowych (potwierdzonego egzaminem) przez co najmniej jedną z osób zarządzających firmą, zdolność finansowa oceniana przez urzędnika i tzw. dobra reputacja.

O ile w przypadku pierwszego warunku wszystko jest zasadniczo jasne, o tyle dwa pozostałe kryteria wymagają pewnego doprecyzowania. Zdolność finansowa, o której mowa w przepisach, to przedstawienie we wniosku licencyjnym zabezpieczenia na równowartość: odpowiednio 9000 euro na pierwszy pojazd przeznaczony do transportu i 5000 euro na każdy kolejny pojazd. Ocena reputacji jest zdecydowanie subiektywna i zależna od urzędnika. Jedynym konkretnym warunkiem w tym przypadku jest brak prawomocnego wyroku za przestępstwa karne, skarbowe lub umyślne przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, obrotowi gospodarczemu, warunkom pracy i płacy, wiarygodności dokumentów, mieniu i środowisku.
Sama opłata za uzyskanie licencji waha się od 700 do 1000 zł. Kwota zależna jest od długości obowiązywania (od 2 do 50 lat) i tego, czy przewożone mają być rzeczy, czy osoby.
Powyższe przepisy nie obejmują jednak przewozu osób przez taksówkarzy. Ci nie muszą przedstawiać zabezpieczenia ani gwarancji, ale też mają obowiązek przejścia szkolenia. Gminy, w których mieszka więcej niż 100 000 mieszkańców, dodatkowo mają prawo organizacji egzaminu z topografii miasta.

Jak wygląda sytuacja w przypadku transportu międzynarodowego?
W przypadku transportu międzynarodowego konieczne jest uzyskanie licencji wspólnotowej, umożliwiającej transport na terenie całej Unii Europejskiej i krajów EFTA, czyli również Polski. Wniosek o licencję należy złożyć do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, a dokumenty wydaje starosta powiatu lub prezydent miasta – w zależności od siedziby przewoźnika. Koszt licencji na 5 lat wynosi 4000 zł , a na 10 lat 8000 zł. Pozostałe wymogi – certyfikat, zdolność finansowa i tzw. dobra reputacja – są identyczne jak w przypadku zezwolenia krajowego.
W przypadku transportu do pozostałych państw (poza wymienionymi) niezbędna jest licencja zagraniczna, zależna od kraju, do którego wykonywany jest transport. Przez zezwolenie zagraniczne należy rozumieć dokument, który Główny Inspektorat Transportu Drogowego otrzymał na podstawie umowy międzynarodowej od właściwego organu innego państwa lub organizacji międzynarodowej. Dokument ten zostaje przekazany przewoźnikowi drogowemu i upoważnia go do wykonywania międzynarodowego transportu drogowego, jednokrotnie lub wielokrotnie, do lub z terytorium państwa określonego w zezwoleniu lub tranzytem przez jego terytorium. Całkowita liczba zezwoleń zagranicznych jest ograniczona i ustalana w drodze porozumienia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z odpowiednimi władzami innych państw. O podziale zezwoleń zagranicznych między przewoźników decyduje Komisja Społeczna.

Czy można utracić licencję?
Licencja może zostać odebrana przed terminem jej wygaśnięcia, jeśli posiadacz: nie dotrzymuje warunków umowy, nie wykonuje przez okres co najmniej pół roku krajowego lub międzynarodowego transportu drogowego, odstąpi dokument osobie trzeciej albo zalega w regulowaniu zobowiązań celnych, podatkowych itp. na rzecz Skarbu Państwa.
W przypadku zezwoleń regulujących transport do/z krajów spoza Unii i EFTA zerwanie umowy może być zależne od decyzji władz państw objętych umową. Szczegóły umów podane są w specjalnym wykazie: Internetowej bazie traktatowej. Na mocy umów dwustronnych powołane zostały komisje mieszane ds. międzynarodowych przewozów drogowych, których zadaniem jest realizacja postanowień tych umów.

Firma na kółkach coraz popularniejsza
Biznes transportowy w Polsce jest bardzo dynamiczny. Rośnie popularność transportu intermodalnego, czyli taki rodzaj przewozu towarów, w którym wykorzystuje się więcej niż jeden środek transportu, np. pociąg i tira.
W sekcji samochodowej na znaczeniu zyskują samochody z zabudową. Samochody z zabudową specjalną mogą być rozwinięciem dotychczasowej działalności lub rozpoczęciem nowej. Ogromną popularnością cieszą się tzw. foodtrucki, czyli ciężarówki z barami typu fast food. Na samochodzie dostawczym można też zbudować piekarnię, warsztat, laboratorium lub bank. Możliwości jest sporo, jedynym ograniczeniem może być wyobraźnia przedsiębiorcy.
Rozwijająca się infrastruktura drogowa oraz rosnące znaczenie Polski jako kraju tranzytowego pomiędzy Wschodem i Zachodem sprawiają, że wciąż utrzymuje się duże zapotrzebowanie na kierowców, a spedycja i logistyka to pewne kierunki studiów inżynierskich. Można się spodziewać, że trend – nawet w przypadku automatyzacji pojazdów – nie straci impetu.

Autor:
zzz
Źródło:

onet/plportal.pl

Wrzesień 16, 2018

Licencja na transport. Jak ją zdobyć?

Jeżeli jesteś przedsiębiorcą i chciałbyś wykorzystać w swojej firmie samochody w celach zarobkowych, musisz pamiętać, że konieczne może być zdobycie licencji na wykonywanie transportu drogowego. Czym jest taka licencja, jak ją uzyskać i ile to wszystko kosztuje? ​​ Jeśli firma zarabia na transporcie, licencja jest konieczna – tak brzmi podstawowa zasada. Nie ma przy tym znaczenia, czy transport jest wykonywany samochodem osobowym, busem czy autokarem. Jedynym wyjątkiem jest sytuacja, w której przedsiębiorca używa służbowych aut do przewozu swoich pracowników, np. dowozi ich do fabryki. Każde inne użycie służbowego auta, które generuje zarobek – czy to poprzez transport towaru, odpłatny przewóz […]
Maj 27, 2018

PIS CHCE ZNISZCZYĆ POLSKĄ BRANŻĘ TRANSPORTOWĄ NOWYMI „DANINAMI”

PIS zniszczył już polską branżę tytoniową na zlecenie zagranicznej konkurencji Philip Morris International (USA), zniszczył prywatną branżę paliwową na zlecenie PKN ORLEN, uchwalił ustawę o likwidacji polskiej branży futerkowej na zlecenie ekoterrorystów i zagranicznej konkurencji, teraz przyszedł czas na likwidację polskiej branży transportowej, która zdominowała Unię Europejską. Komuś bardzo zależy, aby wyciąć polskich transportowców. Ministerstwo Infrastruktury chce opodatkować i ozusować całość dochodów, które otrzymują transportowcy. To może być początek końca branży. Wynagrodzenia kierowców w przewozach międzynarodowych wynoszą 5–9 tys. zł netto miesięcznie. Wynagrodzenie zasadnicze stanowi tylko 30 proc., reszta to zwolnione z podatku dochodowego i ZUS diety i ryczałty za […]
Listopad 30, 2017

Genialny film o kierowcach TIR-ów obejrzało już kilkaset tysięcy internautów

Genialny film polskiej firmy ADAR o ciężkiej pracy kierowców TIR wprawi cię w zadumę i wyprowadzi cię z błędu, że to lekka praca. Oryginalny spot ogląda się niczym zapowiedź hollywoodzkiej produkcji. Często klniemy pod nosem na kierowców TIR-ów, zwłaszcza kiedy w ślimaczym tempie wyprzedają się na autostradzie. Tymczasem kierowcy TIR prowadzą wyścig z czasem. Spot polskiej firmy spedycyjnej ADAR roznosi się po internecie w tempie błyskawicy. „Powiemy Wam, czym jest praca Kierowcy. To błoto na drodze, deszcz, mróz i upał. Posiłek w pośpiechu i zapchane parkingi. To nieprzespane noce, puste kilometry i rozdrażnieni załadowcy. To ludzie nieugięci, silni i oddani” – podkreślają przedstawiciele […]
Sierpień 13, 2017

Historia polskiego przewoźnika, który dostał we Francji mandat za jazdę busem… bez licencji

Najpierw mandat wlepiony na podstawie wymyślonego przepisu, a potem ksenofobiczne komentarze żandarma pod adresem polskich przewoźników. Historia tylko dla ludzi o mocnych nerwach… Polski przedsiębiorca postanowił podzielić się z nami doświadczeniami z kontroli we Francji. Zatrudniony przez niego kierowca został ukarany za jazdę busem… bez licencji. Żandarm w trakcie czynności nie szczędził komentarzy pod adresem polskich przewoźników. Co się wydarzyło we Francji? Kierowca został zatrzymany w zeszłym tygodniu na bramkach do rutynowej kontroli. Żandarmi sprawdzali szczegółowo po kolei wszystkie dokumenty. “Nie było się do czego przyczepić, ponieważ wszystkie papiery były w porządku” – opowiada przewoźnik. Funkcjonariusz nie dawał jednak za […]