AFERY

Polacy pracujący za granicą otrzymują od fiskusa wezwania do zapłaty podatku osiągniętego za granicą. Ponadto PIS szykuje dodatkowy bat na emigrantów w postaci przepisów, które umożliwią ściganie podatników, którzy pracują za granicą. Jeśli podatnik wyjechał za granicę, a nie wymeldował się z Polski, to według „mafii skarbowej”, jest rezydentem Polski i podatki należy płacić w Polsce.

Takie wezwanie z US Poznań-Jeżyce otrzymała studentka, która jest stypendystką Jej Królewskiej Mości. Urząd Skarbowy – „mafia skarbowa” domaga się od studentki zaległego podatku za dochód osiągnięto za granicą. Czyli skarbówka chce opodatkować stypendium, które otrzymuje od rządu brytyjskiego.

Projekt jest już w Sejmie i zakłada zmianę w sposobie opodatkowania w Polsce osób zarabiających za granicą. Chodzi o metodę wyliczania podatku w taki sposób, aby nie doszło do podwójnego opodatkowania, czyli i w Polsce, i za granicą. Chodzi o osoby, które utrzymują związek z Polską (np. tu jest żona i dzieci).

Obowiązywać ma wyłącznie metoda zaliczenia proporcjonalnego, która zasadniczo jest dla podatników mniej korzystna niż metoda wyłączenia z progresją. Dziś w większości umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, które Polska zawarła z poszczególnymi państwami, stosowane są jednocześnie obie metody, ale do dochodów z pracy najczęściej metoda wyłączenia z progresją. W umowie z Wielką Brytanią zmieniłaby się zatem na mniej opłacalną.

Ale nawet tam, gdzie obowiązuje ta druga, Polacy zarabiający za granicą nie oddają polskiemu fiskusowi więcej, bo korzystają z ulgi abolicyjnej zapisanej w ustawie o PIT.

Dlaczego szykowana jest zmiana? Bo Polska zgodziła się ratyfikować wielostronną konwencję OECD podpisaną w Paryżu w czerwcu tego roku przez 68 krajów. Wystarczy teraz, że ratyfikuje ją pięć państw, aby weszła ona w życie. Wśród chętnych do ratyfikacji jest już nasz kraj. W Sejmie, po pierwszym czytaniu, jest właśnie projekt ustawy w tej sprawie (nr druku sejmowego 1776).

Zmiana metody wyliczania podatku pociąga za sobą jeszcze jeden skutek. Osoby, które utrzymują związek z Polską (polscy rezydenci) będą musiały składać w Polsce zeznanie roczne, nawet gdyby miało z niego wynikać, że nie muszą dopłacać tu podatku dochodowego.

Po co polski fiskus chce zeznania, skoro jedno jest już składane w Wielkiej Brytanii? Po to, aby zwiększyć wpływy do budżetu. To nie ważne, że nowa metoda to zwykłe naciąganie i oszustwo, ważny jest rezultat, który gwarantuje wpływy do bużetu – takiej beczki bez dna, na której siedzi nasz geniusz ekonomii Mateusz Morawiecki.

Część komentujących na polonijnych forach zapowiada, że gotowi są nawet zrzec się polskiego obywatelstwa, gdyby okazało się, że muszą składać PIT w Polsce.

Zmiany nie obejmą bowiem Polaków, którzy przenieśli się za granicę wraz ze swoimi rodzinami, tam żyją i pracują, nie myśląc, przynajmniej na razie, o powrocie do Polski (tam jest ich ośrodek interesów życiowych). Nie są polskimi rezydentami w rozumieniu przepisów podatkowych, a dzięki temu nie muszą rozliczać się w Polsce z podatku ani składać tu zeznań rocznych PIT.

Jedyną skuteczna metodą na zakusy „mafii skarbowe” jest zrzeczenie się obywatelstwa lub wymeldowanie z Polski. W przeciwnym razie skarbówka postawi zarzut unikania płacenia podatków, za co grozi wg nowych przepisów nie tylko kary finansowe z konfiskatą mienia w całości, ale również długoletnie więzienie.

Autor:
Z.B.
Źródło:

Dziennik Gazeta Prawna/plportal.pl

22 października, 2017

Nie ufaj „mafii skarbowej”. Zawsze znajdą sposób, aby wydrukować na podatnika nieistniejący dług

Polacy pracujący za granicą otrzymują od fiskusa wezwania do zapłaty podatku osiągniętego za granicą. Ponadto PIS szykuje dodatkowy bat na emigrantów w postaci przepisów, które umożliwią ściganie podatników, którzy pracują za granicą. Jeśli podatnik wyjechał za granicę, a nie wymeldował się z Polski, to według „mafii skarbowej”, jest rezydentem Polski i podatki należy płacić w Polsce. Takie wezwanie z US Poznań-Jeżyce otrzymała studentka, która jest stypendystką Jej Królewskiej Mości. Urząd Skarbowy – „mafia skarbowa” domaga się od studentki zaległego podatku za dochód osiągnięto za granicą. Czyli skarbówka chce opodatkować stypendium, które otrzymuje od rządu brytyjskiego. Projekt jest już w Sejmie more »
13 sierpnia, 2017

MFW nakazuje dalszą walkę z gotówką pod pretekstem walki z terroryzmem

Zeszłoroczny atak na gotówkę w Indiach (wycofanie większości banknotów z obiegu) był dużym szokiem dla tamtejszego społeczeństwa. Nagła i niezapowiedziana delegalizacja ponad 80% banknotów znajdujących się w obiegu dokonała ogromnego spustoszenia w gospodarce. Z kolei rząd Australii zamierza wymienić wszystkie banknoty na nowe wyposażone w microchipy umożliwiające śledzenie gotówki. Wszystko oczywiście w ramach walki z finansowaniem terrorystów. Swoją drogą zastanawiające czy i ewentualnie kiedy ludzie obudzą się i dotrze do nich że „walka z terroryzmem” ma na celu jedynie eliminację resztek naszej prywatności i dąży do permanentnej inwigilacji. ​​​ Mimo, iż eliminacja gotówki jest bardzo szkodliwa dla gospodarki, to niestety more »
13 sierpnia, 2017

Komisja śledcza uderzy w patologię wyłudzania podatku VAT

Nikt nie jest w stanie naprawić wspólnotowej wersji podatku od towarów i usług bez poznania przyczyn jego międzynarodowej katastrofy. Toczy ten podatek przysłowiowa gangrena mająca swoich autorów, a przede wszystkim wielu beneficjentów. Skoro można co rok wyłudzić w Polsce ponad 30 mld zł (200 mld EURO w skali Unii Europejskiej), to obrońców status quo jest i będzie bez liku: mają pieniądze (wielkie), wpływy, kupią sobie co chcą, zaczynając od mediów, na ekspertach kończąc. Żaden legalny i nielegalny interes nie daje takich stałych korzyści – łącznie z narkotykami, handlem żywym towarem i napadami na banki. Największą obiektywną „zasługą” kilkudziesięciu lat harmonizacji more »