Bezczelne groźby posła PIS Pawła Cybulskiego pod adresem przedsiębiorców

Bezczelne groźby posła PIS Pawła Cybulskiego pod adresem przedsiębiorców

Podsekretarz stanu w resorcie finansów Paweł Cybulski zakomunikował, że „w stosunku do przestępców będziemy nieprzejednani”. – Wycinamy tę nieuczciwą konkurencję. Tworzymy nowe środowisko biznesowe dla tych 99 proc. uczciwych przedsiębiorców. Im chcemy pomagać – mówił Cybulski podczas spotkania poświęconego zmianom prawa gospodarczego, w tym Konstytucji Biznesu.

Krajowa Administracja Skarbowa – jak podkreślił Paweł Cybulski – jest nakierowana „na przestępców, tych którzy w sposób zdecydowany nie chcą rozliczać się z podatków, którzy nie chcą płacić danin”.

Bolszewicka retoryka, jaką posługuje się poseł Paweł Cybulski, nie odbiega od ogólnych założeń partii PIS. Według nich przedsiębiorcy to przestępcy i stado baranów, których należy regularnie strzyc i do tego wszyscy mają bać się reżimowego organu, konfiskaty mienia w całości, włącznie z długoletnim więzieniem.

Wcześniej Mateusz Morawiecki odgrażał się, że zamierza pozyskać dodatkowe 15 – 20 mld zł z podatku VAT, a część firm uczciwych stanie się ofiarami tego planu.

–” Czasami rzeczywiście jakaś róża zostanie skrzywdzona, jak te lasy płoną, ale ja nie chcę, aby te lasy płonęły” – wyznał cynicznie Morawiecki podczas konferencji prasowej w Krakowie.

Jaka jest prawda?

To rząd oszukał wyborców mówiąc, że nie podwyższy podatków. Tymczasem pod postacią rzekomej daniny solidarnościowej podatki dochodowe Polaków wzrosną o 4%. PIS skłamał, kiedy mówili, że obniży VAT. Wzrosły również podatki pośrednie.

Twierdzenie, że Krajowa Administracja Skarbowa nakierowana jest wyłącznie na przestępców, jest oczywistym fałszem, ponieważ 50% decyzji podatkowych wydawanych jest z naruszeniem prawa. W Polsce mamy do czynienia z organem, który notorycznie w sposób ciągły łamie prawo, a uzyskane dochody z przestępczej działalności stanowią ich stałe źródło utrzymania. Metody, jakimi posługuje sie KAS są porażające. Skarbówka prowadzi fikcyjne postępowania oparte, nie na faktach, a na domysłach, fałszuje dokumentacje łącznie z preparowaniem fałszywych dowodów na użytek zniszczenia podatnika.

Obecnie Skarbówka ma większe uprawnienia niż służba bezpieczeństwa za komunistycznego reżimu. Aby sprostać zamówieniom rządu, skarbówka życzeniowo przeprowadza fikcyjne postępowania na użytek sprawozdawczości. Ulubionym patentem na zniszczenie podatnika jest wysyłanie wezwań na stary adres przedsiębiorcy. Tam wezwań nikt nie odbiera, więc uważa się, że je doręczone. Następnie skarbówka uznaje przychód na podstawie deklaracji VAT, ale nigdy kosztów uzyskania przychodów. Nalicza VAT, podatek dochodowy, odsetki i drukuje dług na podatnika. Decyzja się uprawomocnia i kolejny podatnik zostaje zniszczony w ramach tzw., „Życzeniowego Układu Zamkniętego”.

Dane idą do ministerstwa, a tam już spece od propagandy politycznej kolejne miliony zapisują po stronie przychodów do budżetu państwa. Mając takie dane, nasz geniusz ekonomii biegnie do telewizji, aby ogłosić Polakom, że nieomylny rząd w ramach „uszczelniania systemu podatkowego”, zlikwidował kolejną mafię VAT-owską i będzie można więcej pieniędzy przeznaczyć na niepełnosprawnych oraz na budowę narodowego socjalistycznego samochodu osobowego, który jest obsesyjnym marzeniem Mateusza Morawieckiego.

Płacenie rozsądnych podatków, to rzecz święta i obowiązek patriotyczny, jednak płacenie wysokich podatków, bo takie założenia ma rząd, aby rozdać obiecane gruszki na wierzbie, to bezspornie próba zniewolenia narodu.

Poseł Cybulski zapomniał, że Polacy maja genetycznie zakodowany wstręt do wszelkich reżimów.

Przypomnijmy wóz Drzymały – Drzymała co jakiś czas przemieszczał wóz powodując, że miejsce jego zamieszkania stale się zmieniało i Prusacy nie mogli go wysiedlić z ich terytorium.

Polscy przedsiębiorcy nie są i nigdy nie będą niewolnikami reżimu fiskalnego, a przede wszystkim partii PIS, która go wprowadziła. Przedsiębiorca to nie chłop pańszczyźniany i nikt go żadną siłą nie zmusi do robienia interesów wyłącznie w Polsce, skoro wokół inne państwa tworzą bardziej przyjazny klimat dla biznesu.

Podwyższanie podatków i stosowanie gróźb wobec przedsiębiorców, że jeśli nie zapłacą wszystkich danin, to pożałują, jest bezczelnością i świadczy o tym, że poseł Paweł Cybulski nigdy nie był nawet jednego dnia przedsiębiorcą.

Towarzysz Paweł Cybulski zapewne teorie gospodarcze zaczerpnął z „Kapitału” Karola Marksa, a sankcje jakie chce stosować są wynikiem pilnego studiowania poradnia dla młodego enkawudnisty napisanego przez Feliksa Dzierżyńskiego.

Przypomnimy parę krajów o przyjaznym systemie podatkowym i niskich podatkach:

W Bułgarii obowiązuje jedna stawka liniowa podatku dochodowego zarówno od osób fizycznych, jak i przedsiębiorstw i wnosi 10%.
Łotwa zapłacimy ZERO podatku od przedsiębiorstw, Litwa 15%, Węgry 10%.
Rumunia: rząd w Bukareszcie wprowadził ponad 100 zmian w prawie podatkowym – wszystko po to, by zachęcić obywateli do zakładania firm. Stawka podatku PIT spadła do 10 procent, a VAT do 19 procent.

Autor:
Z.B./fot. mf.gov.p
Źródło:

plportal.pl

Comments are closed.