KONIEC Z MAFIJNYMI PRAKTYKAMI SKARBÓWKI? JEST WYROK NSA, KTÓRY DAŁ NADZIEJĘ PRZEDSIĘBIORCOM

KONIEC Z MAFIJNYMI PRAKTYKAMI SKARBÓWKI? JEST WYROK NSA, KTÓRY DAŁ NADZIEJĘ PRZEDSIĘBIORCOM

Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok, który może znacząco zmienić praktykę administracji skarbowej w odniesieniu do kwestii odliczania VAT przez firmy.

Dotychczas jedną z największych w tym kraju patologii są bezkarni urzędnicy, gigantyczna biurokracja i powszechna indolencja. Dotyczy to zwłaszcza funkcjonariuszy aparatu skarbowego – czyli mafii skarbowej o charakterze zbrojnym.  Określenie to dotyczy wyłącznie urzędników łamiących prawo z tzw. „Układu Zamkniętego”. Mafia skarbowa ma na sumieniu masę firm, masę ludzi doprowadzili na skraj rozpaczy, do bankructwa, a nawet do samobójstwa. Żaden z urzędników III i IV RP nigdy nie odpowiedział za swoje bezprawne działania w tzw. Układzie Zamkniętym”, w którym ręka rękę myje – czyli członkowie mafii wzajemnie się chronią i obowiązuje zasada milczenia.  Oczywiście mamy taki iluzoryczny przepis, który mówi o urzędniczej odpowiedzialności. Jak do tej pory nie skazano z niego nikogo. Za to dla obywatela IV RP uchwalono prawo, że niemal za każdy błąd kończy się grzywną, konfiskatą mienia w całości i pozbawieniem wolności nawet do 25 lat.

Światełko w tunelu:

NSA orzekł, że organy podatkowe mogą odmówić podatnikowi prawa do odliczenia VAT w przypadku nadużycia, ale najpierw fiskus musi to nadużycie udowodnić.

Sprawa dotyczyła jednego z największych dystrybutorów elektroniki w Polsce, któremu fiskus odmówił odliczenia VAT-u od faktury zakupowej.

Organy podatkowe twierdziły, że udokumentowany przez spółkę fakturami VAT zakup i sprzedaż licencji na programy do nauki języków obcych nie miał miejsca i odmówiły odliczenia podatku.

Działanie fiskusa nie wzbudziło zastrzeżeń wojewódzkiego sądu administracyjnego, ale firma odwołała się do NSA, który oddalił orzeczenie fiskusa. Sąd uznał, że organy podatkowe nawet nie zbadały, czy kwestionowane transakcje miały uzasadnienie ekonomiczne.

NSA uznał w tej sytuacji, że zawarcie przez firmę kolejnych umów licencyjnych było rozsądne pod kątem biznesowym, więc faktury dokumentowały rzeczywiste transakcje.

Kluczową rzeczą w przypadku tego wyroku NSA jest odniesienie się do kwestii nadużycia prawa, które firmie zarzuciły organy podatkowe. Sąd zwrócił uwagę, że urzędnicy skarbowi nie ustalili, o jakiego rodzaju nadużycie prawa chodziło.

NSA podkreślił, że gdyby fiskus zarzucił firmie nadużycie w zakresie VAT, musiałby ustalić, jaki charakter miało to nadużycie i w jaki sposób doszło do uszczuplenia budżetu państwa.

W świetle wyroku NSA organy podatkowe państwa powinny skończyć z wieloletnią praktyką odmawiania odliczenia VAT i zwrotu podatku wyłącznie na podstawie podejrzenia udziału w karuzeli VAT lub innego nadużycia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *